Assign modules on offcanvas module position to make them visible in the sidebar.

DSC 5616PB20100 copy 1482223589552c

W ofercie firmy TP-Link znajdziemy kilka modeli Power banków o różnej budowie i pojemnościach, które wyróżniają się przede wszystkim wysoką jakością zastosowanych akumulatorów oraz rozbudowaną elektroniką dbającą o bezpieczeństwo ładowanych urządzeń. Jak może pamiętacie jakiś czas temu publikowaliśmy recenzję power banka TP-Link  z serii Vivid o pojemności 6700mAh, który zebrał bardzo dobre opinie, natomiast już dzisiaj możecie zapoznać się z najmocniejszym (najpojemniejszym) bankiem energii tego producenta należącym do serii "Ally" o pojemności aż 20100mAh. Zapraszam wiec do recenzji TL-PB20100 (sprawdź cenę)

 I. Unboxing i ocena wykonania

Power bank znajdziemy zapakowany w ładne białe pudełko na którym znalazło się zdjęcie urządzenia oraz jego specyfikacja techniczna.

W zestawie z bankiem energii dostaniemy kabelek USB/micro USB oraz instrukcję obsługi

Przejdźmy zatem do wykonania testowanego Power banka. Podobnie jak pozostałe banki z serii "Ally" wykonany jest on z mocnego białego tworzywa sztucznego, które pomimo iż sprawia wrażenie solidnego to jednak nie ryzykował bym upuszczenia "banku" z większej wysokości. Pod tym względem seria "Vivid" sprawia wrażenie solidniejszej choć może to być jedynie moje subiektywne odczucie. 

TL-PB20100 jak na swoją pojemność jest też całkiem kompaktowy. Jego wymiary to 61,2 x 22,4 x 150,0 mm a waga 344g, jeżeli popatrzymy sobie na inne power banki o pojemności 20000mAh to okazuje się że jest on spośród nich najmniejszy i najlżejszy, co niewątpliwie jest dużym plusem tego modelu. 

Jeżeli chodzi o pozostałe elementy takie jak złącza czy wskaźnik naładowania baterii to tutaj bez niespodzianek. Power bank nie posiada np. cyfrowego wyświetlacza na którym można sprawdzić poziom naładowania baterii a którym może pochwalić się kilka konkurencyjnych modeli ale czy akurat należy traktować to jako wadę? nie sądzę. Poziom naładowania sprawdzamy tu tradycyjnie za pomocą sześciu diod które pokazują aktualny poziom naładowania i jak dla mnie jest to w zupełności wystarczające. Do dyspozycji mamy też dwa gniazda USB za pomocą których możemy ładować równocześnie dwa urządzenia oraz gniazdo microUSB do ładowania power banka o których nieco więcej w dalszej części recenzji.

Producent pomyślał też o funkcji latarki, chociaż tutaj nie nastawiajcie się na jakieś mocne światło i raczej należy traktować to w kategorii gadżetu, który jednak może przydać się w awaryjnej sytuacji.

Poniżej wideo-recenzja power banka TL-PB20100 którą dla was przygotowałem.

II. Budowa wewnętrzna i ocena działania 

Wygląd zewnętrzny oczywiście ma znaczenie ale najważniejsze jest to co w środku, a tu naprawdę jest bardzo dobrze.

TP-Link kolejny raz postawił na mocne akumulatory LG, których proces wyczerpywania się baterii jest znacznie wolniejszy niż w przypadku zwykłych baterii, a czas działania banku niezmiennie długi. Nawet w niskich temperaturach wydajność urządzenia będzie bardzo wysoka.

Do dyspozycji mamy dwa gniazda USB o mocy wyjściowej 5V 2.4A, które dzięki  zastosowaniu technologi inteligentnego ładowania TP-Link  mogą bez problemu dostosować moc zasilania do podłączonego aktualnie urządzenia. Te uniwersalne porty zaprojektowane są w taki sposób, aby były w stanie zapewnić niezwykle dużą moc ładowania dla urządzeń korzystających z baterii o dużej pojemności, takich jak tablety, a także mogły ładować bezpiecznie małe urządzenia, korzystające z baterii o niskiej pojemności. Wspomniana technologia pozwala ładować urządzenia o 65% szybciej oraz zaoszczędzić o 40% czasu więcej. Bateria iPhone'a 6s Plus jest już w pełni naładowana po 150 minutach przy zastosowaniu banku energii TL-PB20100, natomiast oryginalnemu zasilaczowi Apple zajmuje to 250 minut.

TL-PB20100 wyposażony został też w złącze microUSB przeznaczone do ładowania samego Power banka. W przeciwieństwie do tanich banków energii gdzie moc wejściowa jest na poziomie 5V/1A., tutaj producent postanowił zwiększyć ją aż do 5V/2,4A, co pozwoliło na zmniejszenie czasu potrzebnego na naładowanie banku aż o 50%.  Jest to szczególnie istotne przy ładowaniu banków energii o tak dużej pojemności, które jak się pewnie domyślacie trwa przynajmniej kilka godzin. Szkoda jedynie że producent nie dodaje w zestawie dedykowanej ładowarki, ponieważ aby w pełni wykorzystać możliwość szybkiego ładowania, musimy dysponować mocną ładowarka o takim właśnie napięciu a jak wiecie większość osób nadal dysponuje jedynie ładowarkami 5V/1A które niestety będą znacznie dłużej ładowały nasz power bank.

Banki energii z serii Ally posiadają jeszcze jedną istotną cechę która przemawia na ich korzyść a mianowicie wykorzystują najnowsze zabezpieczenia, aby uchronić twoje urządzenia przed zwarciami, przepięciami, przetężeniami elektrycznymi, nadmiernymi ładowaniami i rozładowywaniami, a także przed przegrzaniem. Bez względu na to czy używamy power banka do ładowania taniego budżetowego smartfona czy też najnowszego iPhona za kilka tysięcy złotych, nie chcielibyśmy aby uległ on uszkodzeniu podczas ładowania. Wybierając power bank TL-PB20100 mamy pewność że nasze urządzenie będzie w 100% bezpieczne co jak dla mnie ma największe znaczenie, dlatego tutaj duży plus dla testowanego dzisiaj TP-Linka.

III. Podsumowanie

TP-Link TL-PB20100  to drugi power bank tego producenta który miałem okazje testować, i muszę wam powiedzieć że po raz drugi nie zawiodłem się na produkcie tej marki. Power bank jest bardzo dobrze wykonany i może pochwalić się znacznie mniejszymi wymiarami i wagą niż konkurencja, przy tej samej pojemności baterii. TL-PB20100 wyposażony został  w wysokiej klasy ogniwa marki LG oraz dwa gniazda USB o mocy wyjściowej 5V 2.4A, pozwalające na bardzo szybkie ładowanie urządzeń mobilnych. Nie zapomniano też o wydajnym gnieździe microUSB 5V 2.4A, pozwalającym nawet dwukrotnie szybciej naładować power bank niż ma to miejsce w przypadku tańszych modeli jakie możemy spotkać na rynku. Tym co jednak najbardziej przekonuje mnie do power banków marki TP-Link jest zaawansowana elektronika zapewniająca pełne bezpieczeństwo ładowanych urządzeń, czego niestety nie zagwarantują wam najtańsze power banki dostępne na rynku. Zaoszczędzenie kilku czy kilkunastu złotych przy zakupie power banka, może skutkować utratą sprzętu często nawet za kilka tysięcy złotych, dlatego też tak dużą wagę przykładam do wspomnianych zabezpieczeń i nie waham się przyznać najwyższej oceny Power bankowi TP-Link TL-PB20100 (sprawdź cenę)