Assign modules on offcanvas module position to make them visible in the sidebar.

 Panorama2

Przechowywanie danych, zdjęć, ulubionej muzyki czy też dokumentów w chmurze staje się bardzo popularne, głównie za sprawą szybkiego dostępu do nich praktycznie z każdego miejsca na świecie. W naszych domach pojawia się też coraz więcej urządzeń podłączonych do sieci takich jak komputery, smartfony, tablety, telewizory itp. na których chcemy się dzielić swoimi plikami bez konieczności ciągłego kopiowania ich na każde urządzenie z osobna. Ponieważ komercyjne rozwiązania mają swoje ograniczenia w postaci ilości darmowego miejsca na dane, wysokich opłat, lub też po prostu np. obawiacie się inwigilacji firm udostępniających wam taką chmurę, postanowiłem przygotować dla was krótką prezentację jak w prosty sposób za pomocą routera i pamięci USB (pendrive) zbudować prosty serwer "NAS" który będzie pełnił rolę naszej prywatnej chmury.

Co będziemy potrzebowali? - router z portem USB oraz Pamięć USB, czyli popularny pendrive. 

Ja do przygotowania tego artykułu wykorzystałem router FRITZ!Box 7490 którego recenzję możecie znaleźć na naszym portalu - FRITZ!BOX 7490 - TEST ORAZ RECENZJA ROUTERA, oraz dwa pendrive marki Kingston o pojemności 64GB każdy. 

Wybrałem akurat te pamięci USB ponieważ wyposażone są one w port USB 3.1, gwarantujący znacznie szybsze przesyłanie danych w obu kierunkach, co jak wiecie w przypadku takiego rozwiązania ma bardzo duże znaczenie, szczególnie gdy będziemy korzystać z naszej chmury jako serwera mediów i udostępniać na nim filmy w rozdzielczości 4K. Nie przypadkowo różnią się też one prędkościami, ponieważ chciałem wam pokazać wyniki z benchmarków, tak abyście sami mogli ocenić czy warto zainwestować w szybsze pamięci czy też może nieco zaoszczędzić i kupić np. wolniejsze lub też o większej pojemności. Na poniższym filmie możecie się zapoznać z obiema pamięciami USB natomiast pod koniec tego poradnika przeprowadzimy sobie testy ich wydajności które powinny pokazać nam ich prawdziwą wartość. 

lm}

Ponieważ router FRITZ!Box 7490 dysponuje dwoma portami USB 3.0, mogłem od razu podłączyć do niego oba pendrive, dzięki czemu nie tylko zyskałem więcej miejsca na dane, ale też znacznie łatwiej było mi przeprowadzić wszystkie testy związane z prędkością przesyłania danych.  Zanim dojdziemy jednak do testów, pokaże wam jak skonfigurować nasz mini serwer NAS, oraz z niego korzystać.

W pierwszej kolejności (oczywiście po podłączeniu pamięci USB do routera), musimy skonfigurować sam router.  W tym celu wpisujemy w adresie przeglądarki IP naszego routera i po zalogowaniu się do niego, przechodzimy do zakładki Sieć domowa a następnie Pamięć sieciowa NAS. Tutaj zaznaczamy opcję Pamięć sieciowa (NAS) aktywna oraz wybieramy z listy nasze pamięci USB które chcemy udostępniać. W tej zakładce musimy jeszcze wpisać nazwę pod jaką "dyski" będą widoczne w sieci oraz wpisać nazwę grupy roboczej w jakiej będą pracowały (zazwyczaj: workgroup lub home). 

Tak naprawdę nasz dysk czy dyski sieciowe będą już dostępne w sieci domowej i będziemy mogli z nich korzystać jak ze zwykłego dysku w komputerze. Dostęp do niego uzyskamy wpisując w przeglądarce „\\fritz.nas” oaz dane logowania. Jako login podajemy „podana wcześniej nazwa grupy roboczej\ftpuser” natomiast jako hasło, podajemy hasło administracyjne naszego routera.

Jest też drugi, moim zdaniem łatwiejszy i bardziej wygodny sposób a mianowicie mapowanie dysków sieciowych. W tym celu klikamy na mój komputer oraz odszukujemy funkcję mapuj dysk sieciowy. Teraz wystarczy odszukać interesujący nas dysk i nadać mu dowolną literkę dysku. Od tej pory dysk będzie widoczny w naszym komputerze tak jak każdy inny dysk bezpośrednio do niego podłączony.

O ile w przypadku komputerów czy tabletów taka konfiguracja jest wystarczająca, to jednak w przypadku telewizorów musimy aktywować sobie jeszcze  jedną funkcję a mianowicie serwer mediów, tak aby móc udostępniać dane takie jak muzyka, filmy, zdjęcia znajdujące się na dysku w routerze, w formie strumienia danych w standardzie UPnP/DLNA.  W tym celu przechodzimy do zakładki "sieć domowa" i aktywujemy funkcję - serwer mediów, oraz wybieramy źródła mediów które mają być udostępnione. Od teraz wszystkie zdjęcia, filmy, czy pliki muzyczne możecie otwierać na swoim telewizorze bez konieczności podłączania jakichkolwiek dodatkowych urządzeń (oczywiście telewizor musi wspierać standard UPnP/DLNA)  

Dostęp do danych możemy również uzyskać za pomocą dedykowanej aplikacji MyFRITZ!App 2, którą pobierzecie sobie ze sklepu Google Play

Wiemy już jak utworzyć i skonfigurować serwer NAS z wykorzystaniem routera i pamięci USB, teraz czas na sprawdzenie jego wydajności.

Do testów wykorzystałem popularną aplikację CristalDiskMark 5.1.2 x64 jak również przeprowadziłem próbę zapisania i skopiowania pliku video w rozdzielczości 4K. Aby wyniki pomiarów były jak najbardziej wiarygodne, podłączyłem się do routera za pomocą kabla sieciowego, tak aby wykluczyć wszelkie ograniczenia sieci LAN

Najpierw wyniki dla pamięci HyperX Savage 

Na pierwszym zdjęciu wyniki z benchmarku, następnie skopiowanie pliku z komputera na pamięć oraz skopiowanie pliku z pamięci na komputer

Teraz te same procedury dla pamięci Kingston DateTraveler SE9 G2

Jak widzicie tak zbudowany serwer NAS, radzi sobie całkiem nieźle jeżeli chodzi o prędkości odczytu i zapisu danych. Oczywiście daleko mu do prędkości i funkcjonalności dedykowanych serwerów NAS, ale trudno też zaprzeczyć że do domowych zastosowań większości z nas to w zupełności wystarczy.  Pozostaje jedynie pytanie czy warto inwestować tutaj w super szybkie pamięci skoro i tak nie będziemy w stanie wykorzystać ich potencjału. 

Jak pokazały powyższe testy, uzyskiwane prędkości odczytu są bardzo do siebie zbliżone, a jedyną istotną różnicę dało się zaobserwować w przypadku zapisu pliku 4K z komputera na pamięć USB, gdzie HyperX Savage ma dużą przewagę nad pamięcią DataTraveler. Pomimo iż zastosowaliśmy bardzo szybkie pamięci USB to jednak nie byliśmy w stanie nawet w połowie wykorzystać ich możliwości dlatego też moim zdaniem lepiej postawić tutaj na pamięci nieco wolniejsze ale za to o większych pojemnościach.

Wiemy już jak działa nasz serwer NAS, teraz chciałbym pokazać wam prawdziwe możliwości Pamięci USB, które brały udział w naszych dzisiejszych testach.

Tym razem skorzystamy z dwóch benchmarków a mianowicie CristalDiskMark 5.1.2 x64 oraz ATTO Disk Benchmark

wyniki dla pamięci HyperX Savage:

oraz Kingston DataTraveler SE9 G2:

Przeprowadziłem też kilka testów kopiowania plików z komputera na pamięć USB oraz z pamięci USB na komputer.  Pod uwagę brane były trzy scenariusze, plik wideo 4K, katalog z kopią płyty DVD, katalog ze zdjęciami. Testy przeprowadzone były z wykorzystaniem komputera Asus, wyposażonego w tradycyjny dysk twardy, procesor Intel I5, 8GB pamięci RAM oraz oczywiście złacze USB 3.0. 

wyniki dla pamięci HyperX Savage:

wyniki dla Kingston DataTraveler SE9 G2:

Jak mogliście zobaczyć na powyższych zdjęciach, obie pamięci USB spisują się naprawdę bardzo dobrze.  Oczywiście prym wiedzie tutaj model HyperX Savage którego wyniki są rewelacyjne, niestety w jego przypadku musimy liczyć się już z dość dużym wydatkiem przy sklepowej kasie. Druga z testowanych dzisiaj pamięci USB jaką jest Kingston DataTraveler SE9 G2 w porównaniu z HyperX Savage wypada dość blado, ale nie dajcie się zwieść, to również jest bardzo szybka pamięć która pozwoli wam na komfortowe przenoszenie danych pomiędzy urządzeniami. Aby wam lepiej zobrazować skalę i możliwości tej pamięci zamieszczę wam teraz wyniki testów typowego pendriva o pojemności 4GB, jaki najczęściej znajdziecie w waszych domach czy na sklepowych półkach.

Chyba nikt nie ma już wątpliwości co do atutów pamięci Kingston DataTraveler SE9 G2. Tak, to też jest bardzo szybka pamięć, która chociaż nie może się równać z pamięcią HyperX Savage, to jednak jej stosunek wydajności do ceny jest naprawdę bardzo dobry.

Na koniec dwa słowa podsumowania. Domowe centrum multimedialne oparte o serwer NAS wykonany z wykorzystaniem routera wyposażonego w złącze USB (niekoniecznie akurat prezentowanego tutaj Fritz!Box 7490) oraz szybkich pamięci USB, może nie dorównuje prędkościami dedykowanym serwerom NAS, jednak w większości typowych zastosowań w zupełności nam wystarczy. Podczas testów za jego pomocą przeglądałem nie tylko zdjęcia, przesyłałem dokumenty czy odtwarzałem muzykę na rożnych urządzeniach mobilnych, ale również odtwarzałem za jego pomocą filmy 4K na telewizorze które działały z pełna płynnością. Nie jest to oczywiście rozwiązanie idealne, ale czy akurat zawsze takie potrzebujemy?