Assign modules on offcanvas module position to make them visible in the sidebar.

Ferguson Smart Whistle blue foto1

Dzisiaj chciałbym was zaprosić do recenzji "gwizdka". Tak dobrze przeczytaliście, pewnie większość z was od razu pomyślała że to żart - co może być ciekawego w jakimś tam gwizdku i co to ma wspólnego z elektroniką użytkową . Od razu wyjaśniam że nie jest to zwykły gwizdek a sam temat jest bardzo poważny, ponieważ dotyczy bezpieczeństwa, zarówno naszego jak i naszych najbliższych. Ferguson Smart Whistle bo o nim mowa, to urządzenie do ochrony osobistej wyposażone w alarm oraz lokalizator - jak działa?, przekonajmy się. 

I. Rozpakowanie i pierwsze wrażenia.

Zanim jednak przejdziemy do zasady działania Smart Whistle, jak zwykle kilka słów na temat budowy i wykonania samego urządzenia.

Ferguson Smart Whistle zapakowany został w ciekawe, dwuczęściowe pudełko nieco przypominające książkę, z okładką wyposażona w magnetyczne zapięcie, po otwarciu której możemy z jednej strony zobaczyć sam gwizdek, natomiast z drugiej opisana jest zasada działania urządzenia (szkoda jedynie że nie w języku polskim) 

W pudełku wraz z gwizdkiem znajdziecie dodatkową baterię, zatyczkę na ustnik, oraz bardzo elastyczny i wytrzymały gumowy pasek za pomocą którego łatwo przymocujecie gwizdek do torebki, plecaka dziecka itp.

Sam gwizdek to bardzo prosta konstrukcja, różniąca się od zwykłych gwizdków jedynie okrągłym przyciskiem pośrodku oraz trzema diodami Led o których znaczeniu dowiemy się nieco później. Na plus mogę tutaj zaliczyć samo wykonanie  Smart Whistle, co do którego nie mam żadnych uwag. Biały plastik użyty do wykonania urządzenia jest bardzo dobrej jakości, konstrukcja jest dobrze spasowana a zatyczka na ustnik wykonana w tym samym kolorze co pasek, nie tylko dobrze zabezpiecza gwizdek, ale też sprawia że urządzenie bardzo dobrze prezentuje się pod względem designu, dzięki czemu może równocześnie pełnić rolę ozdoby przy torebce czy plecaku, tym bardziej że dostępne są aż cztery kolory, tak więc każdy znajdzie coś dla siebie.

II. Zasada działania

Jeżeli chodzi o zasadę działania Ferguson Smart Whistle to jest ona bardzo prosta i tak naprawdę opiera się głównie o aplikację zainstalowaną w naszym telefonie. Najlepiej pokazuje to poniższa grafika.

Jak widzicie w samym urządzeniu nie mamy zbyt dużo dużo funkcji. Wewnątrz zamontowany jest moduł Bluetooth, odpowiedzialny za komunikację z telefonem, układ odpowiedzialny za przesłanie sygnału alarmowego z przycisku mechanicznego oraz wbudowanego czujnika ciśnienia atmosferycznego do aplikacji oraz diody informujące o jakości i sile połączenia pomiędzy telefonem a gwizdkiem. 

Alarm możemy uruchomić na dwa sposoby:

- poprzez przytrzymanie wciśniętego przez dwie sekundy przycisku umieszczonego na obudowie Smart Whistle - po tym czasie aplikacja w telefonie otrzymuje sygnał z urządzenia i rozpoczyna procedurę rozsyłania wiadomości alarmowych

- poprzez mocne dmuchnięcie w gwizdek - wówczas oprócz głośnego dźwięku gwizdka, również wyślemy sygnał do wspomnianej powyżej aplikacji która podobnie jak w przypadku naciśnięcia przycisku rozpocznie procedurę alarmową. 

Ta prosta zasada działania jest moim zdaniem dużym atutem Smart Whistle, ponieważ sprawia że działając w sytuacji stresowej i pod presją czasu, a przecież taką jest właśnie bezpośrednie zagrożenie naszego zdrowia czy życia, nie musimy się zastanawiać jak wezwać pomoc, pamiętać numerów telefonu czy tracić czas na szukanie smartfona. 

III. Aplikacja 

Ponieważ to właśnie dedykowana aplikacja pełni główną rolę w działaniu Smart Whistle, spróbujmy się jej bliżej przyjrzeć.

Aplikacja nazywa się WISO i jest do pobrania ze sklepu Google Play oraz App Store, tak więc jak już widzicie do korzystania z gwizdka niezbędne jest posiadanie telefonu z systemem Android lub iOS. Ponadto telefon musi być wyposażony w moduł Bluetooth, moduł GPS oraz mieć aktywny pakiet internetowy. Jeżeli któryś z tych warunków nie będzie spełniony to niestety nie będziecie mogli skorzystać z możliwości jakie oferuje Smart Whistle i tak naprawdę pozostanie wam tylko zwykły gwizdek.  

Jak widzicie na dzień dzisiejszy Smart Whistle nie współpracuje z telefonami zarządzanymi przez system Windows, dlatego też pamiętajcie o tym przed zakupem gwizdka, aby potem nie było rozczarowania. 

Producent na swojej stronie zamieścił też listę kilku modeli telefonów, które pomimo iż spełniają powyższe warunki to jednak maja problemy z poprawna współpracą z Smart Whistle. Zamieszczam tutaj link do tej listy ponieważ może ona się zmieniać a chciałbym abyście mieli zawsze najbardziej aktualne informacje - KLIKNIJ W LINK 

Jeżeli spełniliśmy powyższe warunki możemy przejść do konfiguracji aplikacji.

Pierwszym krokiem jest założenie konta za pomocą którego będziemy się logowali do aplikacji. Możemy tutaj skorzystać z naszych profili społecznościowych takich jak Facebook, Twitter, Google+, Yahoo! lub po prosu podać nasz adres email na który otrzymamy kod aktywacyjny

Teraz zostaniemy poproszeni o włączenie w telefonie funkcji Bluetooth i GPS i po sparowaniu urządzeń możemy przejść do ustawienia pozostałych funkcji.

Na początek musimy ustawić "pełną nazwę" czyli najlepiej wpisać swoje imię, co znacznie ułatwi  identyfikację osoby która potrzebuje pomocy przez odbiorcę wiadomości, ponieważ w treści wiadomości alarmowej nie mamy podanych żadnych danych po których można by nas zidentyfikować.  Ważne jest też wybranie kraju w którym się znajdujemy oraz ewentualne podanie swojego adresu e-mail na który aplikacja wyśle wiadomość o niskim stanie baterii w urządzeniu.

Kolejną funkcją do ustawienia jest "Alarm odwołany" - jeżeli wybierzemy tą funkcję, to w sytuacji gdy alarm zostanie przez nas odwołany osoby z listy SMS dostaną wiadomość o jego odwołaniu. Z tej opcji radzę jednak korzystać rozważnie ponieważ na start nasz limit wiadomości SMS wynosi 10, i co prawda w każdym kolejnym miesiącu zostaje odnowiony to jednak  już nie o 10 a jedynie o 6 darmowych wiadomości SMS. Jeżeli ustawimy sobie trzy numery telefonów pod które ma zostać wysłana wiadomość SMS, to już po jednym uruchomieniu i odwołaniu alarmu nasz limit się wyczerpie. Istnieje oczywiście możliwość dokupienia sobie limitu wiadomości ale wiąże się to z zainwestowaniem dodatkowych środków.

Pozostają nam jeszcze dwie funkcje które należało by wybrać w przypadku tej początkowej konfiguracji, a mianowicie ustalenie co ma aplikacja robić w przypadku aktywacji alarmu za pomocą gwizdka, lub za pomocą przycisku, oczywiście poza wysłaniem wiadomości alarmowej.  Możemy tutaj wybrać:

"Alarm" czyli z głośnika telefonu rozlegnie się głośna syrena alarmowa

"Nagrywanie dźwięku" - wówczas telefon rozpocznie nagrywanie dźwięków otoczenia i następnie wyśle plik z 5 minutowym nagraniem do naszych wybranych kontaktów

"Cisza, nie nagrywaj" - czyli tryb incognito w którym telefon wyśle jedynie wiadomości do wybranych osób, bez uruchamiania syreny i bez nagrywania. 

 

Teraz możemy przejść do drugiego etapu konfiguracji, czyli wybrania osób do których ma zostać wysłana wiadomość SMS, wiadomość mailowa z naszą lokalizacją oraz z jakim numerem ma być nawiązane połączenie. Jak już wspominałem możemy wybrać maksymalnie trzy numery telefonów pod które zostanie wysłana wiadomość SMS, podać trzy adresy e-mail na które odbiorca otrzyma informację wraz z linkiem do naszej lokalizacji, oraz jeden numer telefoniczny z którym zostanie podjęta próba nawiązania połączenia.  

I to tak naprawdę wszystko co musimy ustawić aby móc w pełni korzystać z  Ferguson Smart Whistle. Teraz w przypadku zagrożenia wystarczy dmuchnąć w gwizdek lub przytrzymać wciśnięty przycisk na obudowie gwizdka a aplikacja zrobi już wszystko za nas. 

Tym co mi się chyba najbardziej podoba w działaniu Smart Whistle jest lokalizacja użytkownika. Na mapce którą dostajemy na e-maila, mamy bardzo dokładną pozycje osoby wzywającej pomocy wraz z możliwością śledzenia trasy przemieszczania się tej osoby, dzięki czemu gdy ta osoba jest w ruch cały czas wiemy gdzie się znajduje w danym momencie. Jeżeli chodzi o dokładność ustalania pozycji to jest to uzależnione od telefonu jaki posiada osoba korzystająca z Ferguson Smart Whistle, w moim przypadku wskazania były bardzo precyzyjne z podaniem ulicy i numeru domu gdzie się znajdowałem.

Aby odwołać alarm wystarczy przez kilka sekund przytrzymać przycisk "Anuluj alarm" na wyświetlaczu telefonu.

IV. Podsumowanie

Ferguson Smart Whistle to niepozorne urządzenie o bardzo dużych możliwościach, które w sytuacji zagrożenia może stać się wręcz niezastąpione. Za jego pomocą możemy szybko wezwać pomoc a przy okazji narobić nieco hałasu, co zazwyczaj skutecznie odstrasza napastników i zwraca uwagę otoczenia. Ponadto wysłanie powiadomienia do kilku osób jednocześnie wraz z naszą aktualną pozycją na mapie znacznie zwiększa szanse na szybką pomoc. Jak już wspominałem w recenzji bardzo spodobała mi się możliwość śledzenia aktualnego położenia osoby wzywającej pomocy co może być bardzo pomocne nie tylko w przypadku próby napadu czy porwania, ale też odnalezienia dziecka, czy osoby starszej która zagubi się gdzieś w mieście i nie potrafi określić swojej pozycji. Dlatego też Smart Whistle może służyć nam zarówno do ochrony osobistej jak i monitorowania dzieci i osób starszych, dla których często nawet wybranie numeru telefonu może stanowić duży problem. 

Jeżeli chodzi o ocenę wykonania i działania samego urządzenia to trzeba przyznać że producent stanął na wysokości zadania. Smart Whistle jest dobrze wykonany, może się podobać pod względem designu a aplikacja służąca do jego obsługi nie powinna sprawiać większych problemów z poprawną konfiguracją. Jeżeli miałbym wskazać jakieś słabsze strony tego urządzenia to z pewnością był by to brak wsparcia dla telefonów z systemem Windows, dla których jak na dzień dzisiejszy nie ma dedykowanej aplikacji oraz pełne uzależnienie działania gwizdka od posiadanego przez nas telefonu. Jeżeli telefon nas zawiedzie to niestety alarm nie zadziała, co oczywiście w żadnym wypadku nie jest winą samego Smart Whistle ale warto mieć tego świadomość. 

Czy warto zatem kupić Ferguson Smart Whistle -  moim zdaniem jak najbardziej tak.

Niezależnie od tego czy martwimy się o nasze bezpieczeństwo, bezpieczeństwo naszych dzieci, rodziców czy też dziadków,  powinniśmy się przyzwyczaić do noszenia przy sobie tego typu urządzeń, tak jak nosimy ze sobą telefon, ponieważ jak to mówią, ostrożności nigdy za wiele.