Assign modules on offcanvas module position to make them visible in the sidebar.

 Ferguson FBOX ATV foto02

Odtwarzacze multimedialne z serii FBOX, czyli popularne pudełka "TV BOX", dzięki którym nasz telewizor zmienia się w zaawansowane centrum rozrywki z rozbudowanymi funkcjami Smart-TV, goszczą w naszych domach już od kilku lat, a każdy kolejny model zaskakuje coraz większą wydajnością i nowymi możliwościami. Ponieważ kilka dni temu na rynku zadebiutował kolejny FBOX, tym razem oznaczony symbolem ATV, postanowiłem od razu zabrać się za testy tego modelu i jak zwykle podzielić się z wami wrażeniami z jego użytkowania. 

I. Pierwsze wrażenia

Na początek zacznijmy od jego budowy i wykonania.  

FBOX ATV nieco urósł w porównaniu z poprzednimi modelami z serii  "4X i 4K" choć nadal jest to bardzo małe i zgrabne urządzenie, które bez problemu można by nawet ukryć za telewizorem gdyby nie fakt że do sterowania nim zastosowano tradycyjny pilot IR, o którym zresztą nieco więcej za chwilę. Większe gabaryty to nie jedyna zmiana jeżeli chodzi o konstrukcję nowego FBOX-a. Jak będziecie mogli zobaczyć na poniższych zdjęciach, oraz video-recenzji którą dla was przygotowałem, producent zadbał tu o bardzo dobre chłodzenie urządzenia, umieszczając na jego obudowie szereg otworów wentylacyjnych zapewniających dobre odprowadzenie ciepła, czego jak pamiętacie nie posiadały urządzenia z poprzedniej serii (chociaż i one nie miały problemów z przegrzewaniem się).

Zaszły też dwie dość istotne zmiany jeżeli chodzi o złącza w jakie wyposażony został nowy FBOX, a mianowicie otrzymał on optyczne wyjście dźwięku S/PDIF oraz złącze USB 3.0, których to ewidentnie brakowało poprzednikom. Oprócz wspomnianych złącz na obudowie urządzenia znajdziecie jeszcze czytnik kart microSD, złącze sieciowe LAN, HDMI 2.0, drugie USB tym razem 2.0, złącze zasilania, oraz wyjście AV do podłączenia starszych telewizorów nie posiadających wejścia HDMI. Jak widzicie jest całkiem nieźle, chociaż nieco brakuje mi tu większej ilości złącz USB, które z pewnością przydały by się wszystkim myślącym o rozbudowanie FBOX-a o dodatkowe akcesoria takie jak klawiatura czy mysz. 

Jeżeli miałbym krótko ocenić samo wykonanie FBOX-a ATV, to muszę przyznać że stoi ono na wysokim poziomie. Dobrej jakości tworzywo, bardzo dobre spasowanie poszczególnych elementów oraz nienaganny design, to cechy które z pewnością wyróżniają go na tle konkurencji.

Pilot zdalnego sterowania

Poprzednie serie FBOX-ów przyzwyczaiły nas do małych, poręcznych i bardzo funkcjonalnych pilotów zdalnego sterowania (szczególnie z dużym sentymentem wspominam pierwsze modele odbiorników FBOX, do których dołączane były piloty z funkcją Air Mouse, za pomocą których obsługa urządzenia była niezwykle prosta i funkcjonalna). Niestety nie wiedzieć czemu później było już tylko gorzej ponieważ ostatnim modelem z takim pilotem był FBOX 3 i o ile jeszcze w przypadku FBOX 3TV zmiana pilota była uzasadniona z racji tego że jest tam wbudowany tuner TV, to już brak tych funkcji w seriach FBOX 4K i 4X był zupełnie niezrozumiały. Wydawać by się jednak mogło że to tylko jednorazowa wpadka i wraz z pojawieniem się tak długo wyczekiwanego, nowego modelu FBOX ATV znowu będziemy mogli cieszyć się w pełni funkcjonalnym pilotem, świetnie nadającym się do obsługi Smart-TV - niestety nie.  Wraz z FBOX ATV otrzymujemy identycznego pilota, jaki znajduje się w zestawie z FBOX 3TV, czyli pilota telewizyjnego z dużą ilością przycisków dla których często nawet trudno znaleźć zastosowanie. Kolejny więc raz musimy zapomnieć o łączności wi-fi i funkcjach Air Mouse, co niestety trzeba odnotować jako duży krok wstecz w przypadku tego skądinąd bardzo dobrze zapowiadającego się BOX-TV. 

Jeżeli również, jesteście nieco zawiedzeni dołączonym do zestawu pilotem zdalnego sterowania, to już niedługo postaram się sprawdzić dla was jak FBOX ATV współpracuje z pilotem AIR Mouse Ferguson SR300, który to wydaje się zdecydowanie lepszym rozwiązaniem niż dołączony pilot,  dlatego też już dzisiaj zapraszam was do recenzji takiego rozwiązania która już wkrótce pojawi się na naszym kanale.

Jeżeli nieco bliżej chcielibyście poznać FBOX ATV,  to zapraszam do poniższej wideo-recenzji.

II. Specyfikacja techniczna

Zanim przejdziemy do najciekawszej części, czyli tego co zmieniło się wewnątrz nowego FBOX-a w porównaniu z poprzednimi modelami, to jeszcze szybki rzut oka na specyfikacje techniczną modelu ATV. 

CPU GPU
Main Chipset HiSilicon HI3798M V200 up to 2.0GHz
CPU Cores Quad-core
CPU Architecture ARM Cortex A53
GPU ARM Mali-450 (OpenGL ES 2.0/1.1 and OpenVG 1.1)
MEMORY
RAM memory SDRAM 2GB DDR4
DISK SPACE
Storage 8GB
External Storage microSD card up to 128GB (also for applications)
CONNECTIVITY
Bluetooth 4.0
HDMI HDMI 2.0a TX with HDCP 2.2, 4K 10bit UHD @60Hz up 4096x2160px, 1080p/i, 720p/i, 576p/i, 480p/i
Ethernet RJ45 10/100M Ethernet interface
Wi-Fi DualBand 2,4/5GHz 802.11a/b/g/n/ac MIMO 2 build-in antennas
USB 1x USB 3.0 port, 1x USB 2.0 port
Ports AV, HDMI 2.0, USB 2.0, USB 3.0, S/PDIF, LAN 10/100Mbit, Micro SD (up to 128GB), DC 5V
SYSTEM
Software Dual OS Android for TV 7.0 and Linux Debian
VIDEO
Video Support HDTV, SDTV MPEG-2, MPEG-4,
H.264, HEVC/H.265, AVS, Divx 2K/4K decoding
Video Formats Support MKV, MP4, WMV, MPG, MPEG, DAT, AVI, MOV, ISO, others via applications
Video Containers Support MKV(h.264, HEVC/h.265), WMV, MP4, RM, RMVB, TS, AVI, VOB, MOV (h.264, HEVC/h.265), ASF, 3GP, others via applications
AUDIO
Audio Support Dolby Digital 5.1, 7.1, Dolby Atmos 9.1.2
Audio Containers Support MP3, WMA, WMA, AAC, OGG, OGA, FLAC, ALAC, others via applications
OTHER
Input Voltage DC 5V/2A
Power Consumption Max 10W
Power Consumption in Standby ≤ 0.5W
Storage Temperature -40~60°C
Operating temperature -5~45°C
Humidity <95%
Dimensions (HxWxL) 20x105x105 mm
Net Weight 200 g

Jak się okazuje FBOX ATV zmienił się wewnątrz bardziej niż na zewnątrz i to zdecydowanie na korzyść.  

Najważniejsza zmiana to Chipset. Wysłużony, choć nadal dający sobie nieźle radę Amlogic S905, zastąpiony został znacznie wydajniejszym i co ważne stworzonym głównie pod obsługę urządzeń typu BOX TV, 64-bitowym układem HiSilicon HI3798M V200, dysponującym czterema rdzeniami Cortex A53  taktowanymi zegarem 2.0GHz. Ponadto do dyspozycji mamy 2GB pamięci RAM czego jak pamiętacie najbardziej brakowało nam w FBOX-ach poprzednich serii. Całość wspiera grafika Mali-450, która pomimo iż nie należy do najwydajniejszych to jednak świetnie radzi sobie w przypadku odtwarzania multimediów, co jak wiecie w tego typu urządzeniach jest najważniejsze. Najsłabszym elementem wydaje się tu jedynie wbudowana pamięć o pojemności 8GB, którą na szczęście łatwo możemy rozbudować za pomocą kart microSD.

Z pozostałych parametrów warto zwrócić uwagę na dwuzakresowe WiFi pracujące w paśmie 2.4 i 5GHz, wyjście HDMI 2.0a z HDCP 2.2, obsługę najnowszych kodeków wideo oraz wsparcie dla dźwięku Dolby Digital 5.1, 7.1 i Dolby Atmos 9.1.2

Jak widzicie nowy FBOX ATV jest zdecydowanie najmocniejszym z FBOX-ów z jakimi mieliśmy dotąd do czynienia, co niewątpliwie daje nadzieję na naprawdę bardzo sprawne działanie.

Poniżej wyniki z AnTuTu 

III. Instalacja i system

instalacja

Instalacja FBOX ATV sprowadza się do podłączenia go do telewizora za pomocą kabla HDMI, lub w przypadku starszych telewizorów kabla A/V (kable nie znajdują się w zestawie) oraz przejściu kilku kroków konfiguracji przez które przeprowadzi was czytelny instalator. Musicie jedynie pamiętać że FBOX ATV domyślnie ma wyłączoną kartę WiFi (przynajmniej tak było w moim przypadku) tak wiec jeżeli podczas pierwszej instalacji nie macie podłączonego kabla LAN to będziecie musieli przejść do menu (przycisk na pilocie) i w pierwszej kolejności włączyć wspomnianą kartę sieciową. 

Tak naprawdę FBOX jest już gotowy do pracy, jednak producent nakazuje jeszcze dokonać aktualizacji oprogramowania. Sam proces jest dobrze opisany w instrukcji obsługi tak więc nie będę go tu opisywał, wystarczy jedynie powiedzieć że do wyboru mamy dwie wersje oprogramowania - z Linuxem lub bez, tak więc tylko od was zależy którą wybierzecie.  

system

Ferguson FBOX ATV wyposażony został w dwa systemy operacyjne które mogą działać jednocześnie, co z pewnością wyróżnia go na tle innych BOX TV dostępnych na rynku. Wiodącym systemem jest tu oczywiście Android, który zapewnia łatwą obsługę funkcji Smart TV oraz multimediów i to z tego systemu będziecie pewnie najczęściej korzystać. Drugi z zainstalowanych systemów czyli Linux (Debian) to z kolei gratka dla nieco bardziej zaawansowanych użytkowników, przed którymi otwarty system otwiera niemal nieograniczone możliwości. Największym atutem jest tu to, że oba systemy mogą działać równocześnie, czyli np. możemy w tym samym czasie na FBOX ATV uruchomić serwer na którym będzie działała strona www, odpalić torrenta, udostępnić filmy przez Plexa i jednocześnie oglądać na telewizorze film w rozdzielczości 4K. Jak widzicie możliwości są ogromne.

Oczywiście zdaję sobie sprawę że Linux nie jest dla każdego i sam też nie podjął bym się tu opisu jak to wszystko odpowiednio poustawiać aby sprawnie działało, dlatego też myślę że zdecydowana większość użytkowników (w tym również ja), pozostanie przy Androidzie i nawet nie będzie instalowała wersji oprogramowania zawierającej Linuxa, dlatego też w dalszej części recenzji skupię się właśnie na tym systemie. 

FBOX ATV w przeciwieństwie do wcześniejszych modeli otrzymał Androida 7.0 w wersji TV, czyli przeznaczonego pod telewizory. System ten ma oczywiście swoje wady jak i zalety, dlatego też myślę że zyska on sobie tylu samo zwolenników co przeciwników.

Zacznijmy od plusów:

Android TV jest systemem napisanym specjalnie pod telewizory, czyli został tak zoptymalizowany aby zapewnić jak najlepsze dopasowanie aplikacji do ekranu telewizora, oraz ma też gwarantować ich prostą obsługę za pomocą pilota zdalnego sterowania. Jak wiecie inaczej obsługuje się aplikacje na ekranie dotykowym, gdzie łatwo możemy przewijać okna, zmniejszać i powiększać ich zawartość czy też szybko przełączać się pomiędzy funkcjami a inaczej na telewizorze, szczególnie jeżeli nie dysponujemy podłączoną do zestawu myszką i klawiaturą. Bez wątpienia system Android TV sprawdza się tu zdecydowanie lepiej i trzeba przyznać że zarówno wygląd samych aplikacji jak i nawigacja po nich jest tu zdecydowanie na korzyść użytkownika. 

Niestety są też minusy 

Minusem jest tu wyjątkowo ubogi sklep Google Play z aplikacjami do pobrania. Jeżeli liczycie że kupując FBOX ATV z Androidem będziecie mieli dostęp do tych samych aplikacji z których korzystacie na telefonie czy tablecie to niestety będziecie bardzo rozczarowani. Aplikacji jest niestety bardzo mało, żeby nie powiedzieć dramatycznie mało i nie chodzi tu tylko o mało popularne aplikacje wydawane przez niszowych twórców, ale też popularne tytuły cieszące się milionami pobrań w sklepie Google Play na urządzenia mobilne.  

Oczywiście można powiedzieć że urządzenia typu BOX TV do których należy FBOX ATV, przeznaczone są głównie do odtwarzania multimediów i nie potrzebujemy tu tylu aplikacji co na urządzeniach mobilnych, z czym oczywiście w pewnym sensie muszę się zgodzić, jednak z drugiej strony duża ilość użytkowników kupowała FBOX-y właśnie dla tej funkcjonalności jaką dawał pełny Android. Nawet jeżeli chcemy korzystać jedynie z funkcji multimedialnych i serwisów VOD, to musimy się liczyć z tym że z niektórych z nich nie będziemy mogli. Wystarczy wspomnieć tu tylko o takich serwisach jak: PLAYER , HBO GO, NC+ GO, Cyfrowy Polsat GO i wielu innych które bez problemu działały i działają na poprzednich wersjach FBOX-ów a tutaj są niedostępne i z dużym prawdopodobieństwem nie będą dostępne. 

Producent próbuje ratować nieco sytuacje dołączając aplikację "AptoideTv" w której znajdziecie nieco więcej aplikacji, jednak to mobilnego sklepu Google Play nadal bardzo dużo jej brakuje.

Z badań wynika że duża liczba użytkowników posiadających telewizory wyposażone w funkcje Smart TV, decyduje się na zakup urządzeń typu BOX TV z pełnym Androidem aby mieć dostęp do aplikacji niedostępnych w ich telewizorach a tego FBOX ATV niestety im nie zapewni. Dlatego też uważam że wprowadzenie systemy Android TV, pomimo niewątpliwych zalet związanych z lepszym dopasowaniem aplikacji do ekranu i bardziej funkcjonalną nawigacją jest jednak krokiem w tył, który może spowodować odpływ pewnej części klientów oczekujących od tego typu urządzeń większej funkcjonalności. 

Jeżeli chodzi o ustawienia i funkcje jakie oferuje Android TV zainstalowany w FBOX-ie ATV to możecie zapoznać się z nimi na poniższych zdjęciach 

Jak widzicie oprócz typowych ustawień jakie oferuje tradycyjny Android znalazło się tu kilka ustawień stricte związanych z wyświetlaniem obrazu na telewizorze których dotąd nie mieliśmy w poprzednich modelach FBOX takich jak np: regulacja kontrastu, kolorów czy też ustawienia dotyczące funkcji HDR.

Z wszystkimi funkcjami jak również wyglądem pulpitu, sposobem zarządzania aplikacjami oraz działaniem FBOX-a ATV możecie zapoznać sie na poniższym filmie który specjalnie dla was przygotowałem.

IV. Ocena działania i podsumowanie

Jeżeli widzieliście powyższą recenzję wideo to z pewnością wiecie już na co stać nowego FBOX-a ATV. Urządzenie świetnie radzi sobie z odtwarzaniem strumieni 4K, dobrze współpracuje z takimi serwisami jak Netflix, Showmax, VOD, Kodi itp., mamy możliwość korzystania z przeglądarki internetowej, oraz o czym nie wspomniałem na filmie, pozwala uruchomić gry wideo pokroju Minecraft, Angry Birds czy Asphalt 8, zapewniając dodatkową rozrywkę dla całej rodziny. Jak widać zastosowanie nowego chipsetu oraz większej  pamięci RAM zdecydowanie było strzałem w dziesiątkę, ponieważ nowy FBOX ATV stał się nie tylko jeszcze bardziej wydajny, ale dużo też zyskał na stabilności i kulturze pracy, a to wszystko przy zachowaniu bardzo atrakcyjnej ceny. Nie zapominajmy też o zwolennikach Linuxa przed którymi FBOX ATV, (działający równocześnie na Androidzie i Debianie), otwiera nowe możliwości i szerokie pole do popisu. Jak widzicie jest to więc niemal idealny Box TV, wręcz stworzony do współpracy z telewizorem. Napisałem niemal idealny ponieważ pomimo niewątpliwych zalet tego "pudełka" nadal nie jestem przekonany co do zastosowanego tu Androida w wersji TV, jak również dedykowanego pilota zdalnego sterowania (na razie zastąpiłem go aplikacją mobilną na smartfonie). Gdyby FBOX ATV otrzymał pełnego Androida jak to miało miejsce w poprzednich modelach (lub np. Windowsa), oraz zgrabnego pilota z funkcją Air Mouse, byłby to chyba najlepszy Box TV w tym przedziale cenowym dostępny obecnie na rynku, co oczywiście nie oznacza że w obecnej wersji również nie jest on wart zakupu.